Lhasa apso

Lhasa apso jest psem o lekko orientalnym pochodzeniu, a jego korzenie wywodzą się z gór znajdujących się w Tybecie. Nazwa tej rasy wywodzi się od nazwy stolicy Tybetu-czyli Lhasy. Głównym miejscem gdzie hodowane były Lhasa apso były wszelkie świątynie i pałace. Dla Tybetańskiego Dalaj Lamy pies ten jest częstym partnerem w jego podróżach. Drugą nazwą, używaną dla tej rasy jest Lago kyi oznaczające podręcznego psa. Istnieje jeszcze jedna nazwa, jest to apso seng kyi znaczące pies z rykiem lwa. Początkowo Lhasa apso miały ostrzegać o wiele większe od nich, psy rasy mastiff przed nadchodzącym zagrożeniem intruza. Psy  te potrafiły również ostrzec przed lawiną. Co ciekawe w Tybecie czyli miejscu swojego pochodzenia gdy podarowano komuś psa tej ras, przynosił on tej osobie wielkie szczęście.

Do Europy pierwsze okazy tej rasy dotarły mniej więcej przed II wojną światową. Zaś w Ameryce pojawiły się około 1933 roku, za pośrednictwem Dalaj Lamy. Czas drugiej wojny światowej nie był czasem dobrym dla tej rasy. Z czasem zaczęto odnawiać hodowlę przy pomocy psa, którego sprowadzono z USA, jednak te nieco różnią się od tych pierwotnych z Tybetu. Są nieco podobne do psów rasy Shih tzu.

Wygląd

Sierść pokrywająca ciało Lhasa apso jest bardzo długa a zarazem gęsta. W dotyku sprawia wrażenie miękkiej, może być również falowana. Możemy wyróżnić dwa rodzaje włosia, jest to standardowe i wystawowe. Standardowe to szata krótsza niż w przypadku wystawowej, nie powinna ona sięgać ziemi. Zazwyczaj jest to włosie średniej długości bądź całkiem krótkie, lecz nadal miękkie w swej strukturze. Szata wystawowa to sierść sięgająca ziemi, pokrywająca również głowę, często zasłaniając oczy. Jeśli chodzi o ogon, jest również dobrze owłosiony, zawsze skierowany ku górze. Oczy są zazwyczaj koloru  brązowego, na tle nieco ciemniejszej niż reszta ciała głowie. Lhasa apso mogą występować we wszelkich umaszczeniach począwszy od białego, a skończywszy na czarnym.

Charakter

Wymagają odpowiedniej ilości czasu poświęcanego im ze strony właścicieli, w szczególności tyczy się to ich pielęgnacji.  Jego niewielkie gabaryty kryją w sobie psa z niezwykłą odwagą i pewnością siebie. Przebywający w miejscu, gdzie może dochodzić do powstawania lawin, jako jedyny z psów potrafi on je przewidzieć. To co go cechuje to również odporność nawet na srogie zimy, które dobrze znosi. W jego charakterze znalazły się również cechy dominatora, który łatwo może podjąć się zadaniu przywódcy. W stosunkach z innymi zwierzętami, Lhasa apso stanowczo wykazuje swoją wyższość na innymi. Dopuszczalne są psy o dowolnej maści, jednak warunkiem jest posiadanie czarnego nosa.

Zdrowie

Rasa uznawana za dość zdrową, jednak psy mogą wykazywać skłonności do chorób skóry, czy oczu. W przypadku oczu problem powstaje w wyniku długich włosów. Przez wielu hodowców zalecane jest również badanie czy pies nie posiada dysplazji stawów, mimo jego małych rozmiarów. Bardzo rzadko, lecz jednak możliwym do wystąpienia problemem może być zakłócenie pracy nerek, co wstępnie możemy rozpoznać przez przyjmowanie przez Lhasa apso bardzo niewielkiej ilości wody.

Dla kogo Lhasa apso ?

Mimo słodkiego wyglądu tego małego, długowłosego psa wydającego się być idealnym partnerem do zabaw szczególnie z dziećmi jest wręcz przeciwnie. Nie jest on polecany osobą posiadającym, w szczególności małe dzieci. Pomijając ten fakt, uwielbia on zabawę i wszelkie ćwiczenia, szczególnie podczas spacerów. Bardzo lubi zimę, i nawet zaspy śniegu nie przeszkodzą mu w świetnej zabawie, ponieważ doskonale to wykorzysta. A więc podsumowując psy tej rasy nadają się szczególnie dla osób ceniących sobie przede wszystkim radość z życia i nawet tych najdrobniejszych rzeczy. Ten mały pies potrafi wnieść w nasze życie wiele radosnych chwil.

Komentarze: “Lhasa apso”

  • Basia:

    Mam cudownego pieska tej rasy o imeniu Charlie. Opis calkowicie zgadza sie z rzeczywistoscia, oprocz jednej rzeczy.Nie zgodze sie z opinia, ze nie jest on polecany osobom posiadajacym dzieci. Wrecz przeciwnie,moj pies doskonale ,,dogaduje” sie z moimi dziecmi. Problem bywa czasami z nim , a nie z moimi dziecmi. Otoz, potrafi on w rozny sposob ,,zaczepiac” i zachecac je do zabawy. Ale tez lubi byc sam. Udaje sie wtedy do swojej ,,budy” tzn. za kanape. A dzieci wiedza, ze kiedy Charlie jest w ,,budzie” to dajemu mu spokoj i czekamy az sam zechce z niej wyjsc. Wystarczy wiec tylko nauczyc dzieci respektowania pewnych zachowan tego pieska.