Relacja pies – dziecko

Dzisiaj chciałabym poruszyć problem większości posiadaczy czworonogów. Otóż jak przyzwyczaić psa do dziecka i na odwrót. Wbrew pozorom sprawienie by dziecko i pies zaczęły się wzajemnie przyjaźnić, albo chociaż tolerować, nie jest takie proste. Wymaga to od nas sporego zaangażowania w sprawę. Szczeniaki w kontakcie z dziećmi początkowo mogą być dla nich problematyczne. Dużym problemem dla naszych pociech może być to, że np. ich zabawki będą już nie do końca ich. Należy pamiętać, że szczeniak wszystko co jest w zasięgu jego pyska traktuje jako obiekt do pogryzienia, bądź nawet zjedzenia. Nie ważne czy są to nasze buty, czy lalki naszych córek albo samochody synów. Tutaj zaczyna się lista problemów, które musimy mieć na uwadze bratając psa z dziećmi. Bez względu na to kto był w naszym domu pierwszy – pies czy dziecko, okres adaptacji będzie tak samo długi i musimy znieść go cierpliwie. Dla dorosłego psa pojawienie się niemowlęcia jest wielką nowością. Jest to osoba, która pachnie zupełnie inaczej niż domownicy, wydaje zupełnie inne dźwięki i ma zupełnie inne sposoby zachowań. W zależności od charakteru naszego psa może on zareagować ciekawością lub co gorsza agresją. Analogicznie sytuacja odwrotna również jest zaskoczeniem w domu. Jeżeli kupimy dziecku szczeniaka może ono dziwnie na niego zareagować. W końcu każdy młody pies ma to do siebie, że gryzie wszystko wokół. Często szczeka i piszczy. Tutaj także w zależności od charakteru naszego dziecka reakcje mogą być różne. Od samego początku należy pokazać psu kto jest w domu ważniejszy. Oczywistym jest, że mam na myśli nasze dzieci. Psy lubią rywalizować, dlatego dopóki nie pokażemy im, że są one niżej w rodzinnej hierarchii, będą traktować nasze dzieci jak swoich konkurentów. Mimo wszystko musimy nauczyć dzieci szacunku do zwierząt. Powinniśmy pamiętać, że nie są to pluszowe zabawki a prawdziwe stworzenia, które również mają uczucia. Nasze pociechy powinny wiedzieć, że ogon psa nie służy do tego, by za niego ciągnąć oraz że nie należy wkładać palca do oka psa. Są to jedne z najczęstszych zachowań dziecięcych. Kolejnym błędem rodziców jest pozwalanie na szturchanie przez dziecko drzemiącego psa. Nic nie rozdrażni tak naszego czworonoga jak gwałtowne wybudzenie ze snu. Pies instynktownie zacznie się bronić co w 99% skończy się ugryzieniem. Jeżeli taka sytuacja będzie miała miejsce należy bezzwłocznie skarcić dziecko, a nie jak to często ma miejsce – psa. On nie jest tutaj niczemu winien. Kolejnym ważnym aspektem jest miejsce, w którym śpi pies. Jeżeli dostanie on własny kojec musimy mieć na uwadze, że jest on tylko jego. Każde stworzenie potrzebuje miejsca, w którym mogłoby odizolować się od otaczającej go rzeczywistości. Należy dosadnie przetłumaczyć dzieciom, że nie wolno przeszkadzać psu w trakcie snu w kojcu. Najlepiej gdyby dzieci w ogóle nie wchodziły do kojca, gdyż pies powinien mieć jakieś swoje prywatne miejsce, gdzie wstęp ma tylko on. Każdy pies jest łowcą, który instynktownie sięga po jedzenie, jeżeli tylko takowe jest w pobliżu. W tym wypadku należy nauczyć nasze dzieci by nie jadły na podłodze, gdyż może zaistnieć sytuacja, w której pies podbiegnie i zabierze jedzenie dziecku po czym ucieknie. Niestety nie uda nam się przezwyciężyć matki natury i oduczyć psa jego instynktu. Jeżeli dzieci będą jadły przy stole unikniemy pokusy, oczywistym jest że pies nie sięgnie po to jedzenie. Jeżeli jednak sięgnie, należy skarcić psa. W każdej sytuacji musimy pamiętać, że pies to stworzenie, które ma swoje instynkty i popędy, których nie uda nam się opanować. Także pomimo naszej miłości do czworonogów powinniśmy dbać o bezpieczeństwo naszych dzieci. Choćby pies był nie wiem jak spokojny nie należy zostawiać go w domu sam na sam z dzieckiem. W takich warunkach najczęściej dochodzi do domowych wypadków. Pies powinien zawsze być pod nadzorem osoby dorosłej. Jeżeli nasz pupil przejawia agresję wobec pilnowania jakichś konkretnych przedmiotów należy pozwolić mu się nimi bawić tylko w kojcu, w żadnym wypadku na środku mieszkania, gdyż może się to źle skończyć dla przechodzącego obok dziecka. Na pewno przyzwyczajenie szczeniaka do obecności dziecka i odwrotnie będzie o wiele prostsze niż przyzwyczajenie dorosłego psa do pojawienia się noworodka. O tym chciałabym teraz napisać. Przede wszystkim jeżeli spodziewamy się dziecka przygotowania muszą objąć również naszego czworonoga. Jeżeli jest to pies leniwy, który przywiązuje niewielką wagę do otaczającego go świata, to przygotowania będą krótkie i proste. Jeżeli natomiast mamy w domu psa aktywnego, który gwałtownie reaguje na nieznane zapachy lub dźwięki, nagle zrywa się i zaczyna głośno szczekać, przygotowania będą o wiele trudniejsze niż w pierwszym przypadku. Jeżeli przez lata posiadania psa nie nauczyliśmy go podstawowych komend, teraz jest na to ostateczna pora. Jeśli w domu ma pojawić się dziecko, ważnym jest by nasz pies reagował na najprostsze komendy takie jak „siad”, „leżeć” czy „zostań”. Okaże się to bardzo pomocne przy kontaktach pies – dziecko. Jeżeli po pojawieniu się dziecka planujemy najmniejsze nawet zmiany w domu, należy zacząć wprowadzać je w życie już teraz, jak najszybciej. Na przykład jeśli dziecko będzie miało swój pokój, do którego wstępu nie będzie miał nasz pies, już teraz musimy zacząć go do tego przyzwyczajać. Zakazujmy mu wchodzenia do tego pomieszczenia i nakazujmy zostanie w jakimś konkretnym miejscu bądź po prostu przed drzwiami. Postarajmy się przy tym nagradzać psa jakimś smakołykiem bądź pogłaskaniem, by nie odbierał tej sytuacji jako karę a jako nowy porządek w domu. Dobrym pomysłem byłoby również przyzwyczajenie psa do widoku dziecka, nowych zapachów i czynności związanych z zajmowaniem się noworodkiem. Jednym ze znanych sposobów jest kupienie lalki imitującej dziecięce odgłosy. Warto wtedy poświęcić kilka minut dziennie na włożenie lalki do nosidełka czy łóżeczka i zbratanie z nią psa. Dzięki temu przyzwyczai się on do nowych dźwięków i obecności osoby trzeciej w domu. Jeżeli nasze dziecko urodziło się w szpitalu dobrze jest przynieść do domu wcześniej kocyk dziecka, by nasz pies mógł przyzwyczaić się do zupełnie nowego zapachu. Połóżmy przy kocu jakieś jedzenie i smakołyki by zapach ten kojarzył się psu z czymś przyjemnym. Pierwsze dni zadecydują o tym jak pies przyjmie nasze niemowlę. Dobrze jest, aby traktował on pojawienie się dziecka jako coś bardzo dobrego. W związku z tym kiedy zajmujemy się dzieckiem – przewijamy je czy karmimy, powinniśmy rzucić psu kilka smakołyków. Niech wie, że dziecko jest dla niego czymś dobrym a nie chodzącym (lub jeszcze nie koniecznie ;) ) złem. Nigdy i pod żadnym wypadkiem nie możemy zostawić noworodka w obecności psa. Dzieci mają to do siebie, że często popiskują. Nasz pies może odebrać to jako potencjalną ofiarę i chcieć zapolować. Nie dopuśćmy do takiej sytuacji i pamiętajmy, że okazja czyni złodzieja. Kiedy nasze dziecko zaczyna raczkować sytuacja w domu zmienia się o 180 stopni. Nie powinniśmy nigdy zostawiać psa z takim maluchem. Nawet jeżeli wcześniej traktował dziecko przyjaźnie. Pojawiają się nowe sytuacje dziecko nieświadomie może wpaść na psa bądź wsadzić mu palec w oko. Pies zareaguje gwałtownie w skutek czego może przewrócić dziecko. Co gorsza może to skończyć się nawet ugryzieniem, dlatego zawsze musimy pilnować psa kiedy w okolicy jest dziecko i odwrotnie. Dobrze jest stworzyć specjalny kąt dla psa i odsyłać go do niego zawsze, gdy w domu dużo się dzieje. Kiedy będzie on tam przebywał rzucajmy mu nadzwyczaj dobre smakołyki. Dzięki temu, kiedy pies zmęczy się obecnością dziecka sam będzie uciekał w to miejsce. Należy trzymać nasze pociechy z dala od tego miejsca, gdyż będzie ono zarezerwowane tylko dla psa. Pamiętajmy, że to my dajemy przykład naszym dzieciom bez względu na ich wiek. Pies to wrażliwe stworzenie, które sami przyjmujemy do naszego domu. Nie jest to przedmiot. Jeżeli okaże się on jedynie naszą krótkotrwałą zachcianką i wkrótce oddamy go do schroniska dzieci nauczą się, że żadne więzi nie są stałe, a przede wszystkim że są one niewiele warte. Jeżeli będziemy mścić się na psach i stosować ciężką tresurę za każdy wybryk nasze dzieci przekonają się, że jednym skutecznym rozwiązaniem problemów jest przemoc. Postarajmy się opiekować psem z miłością. Pokazujmy mu co może, a czego nie. Darzmy się wzajemnym szacunkiem i wielką miłością. Dzięki temu pokażemy naszym dzieciom właściwy wzorzec postępowania, który być może powielać będą przez resztę swojego życia. Nauczmy dzieci miłości do świata i do czworonogów.