Jaki wybrać domek?

Jaki wybrać domek?

Domek dla naszego królika, to nie powinna być tylko klatka. Trzeba pamiętać, że królik, jak każde inne zwierze potrzebuje więcej przestrzeni, aby móc pobiegać i trochę się pobawić. Jeżeli królikowi brakuje przestrzeni, to może to spowodować problemy zdrowotne naszego przyjaciele (na przykład tycie, problemy z mięśniami i z poruszaniem się). Oczywiście wszystkie te problemy zdrowotne powodują skrócenie życia królika. Wypuszczanie królika raz, czy dwa razy w tygodniu na pewno nie wystarczy. Wyobraźcie sobie, że królik potrafi biegać bez przerwy nawet trzy godzinny dziennie. Chociaż zdarzają się zwierzęta, które biegają mniej, albo i takie, które żyją jeszcze aktywniej. Raczej nie znajdziemy klatki, która by pozwoliła królikowi na dostateczne wybieganie się. Dlatego pamiętajmy, że klatka nie może być jedynym domem dla królika miniaturki.

Na początku, jeszcze zanim zakupimy klatkę, powinniśmy wybrać jej lokalizację. Na pewno złym miejscem na umieszczenie klatki jest kuchnia. Po pierwsze nie jest to zbyt dobra opcja dla nas, gdyż sierść królika mogłaby bardzo szybko znaleźć się w naszym jedzeniu. Po drugie to także złe wyjście dla króliczka, gdyż bardzo przeszkadzałby mu hałas z kuchni, a także zapachy kuchenne. Nocą króliki zazwyczaj nie hałasują, chociaż zdarzają się sytuacje, w których gryzą kraty od klatki (głównie wtedy, gdy są głodne lub coś im dolega). Dlatego najlepiej umieścić klatkę w salonie. Tam królik będzie miał najwygodniej. Najważniejsze jednak jest to, żeby nie narażać w tym miejscu, (tj. miejscu, w którym królik będzie mieszkał) królika na hałas, gdyż odczuwa on go bardzo dotkliwie.

Jeśli chodzi o samą klatkę, to trzeba uwzględnić parę czynników, od których będzie zależeć, jaką klatkę kupimy. Przede wszystkim odpadają tzw. akwaria dla królików. Wiem, że niektóre osoby kupują właśnie takie domki dla swojego króliczka, ale na pewno on nie czuje się w nim dobrze. Przede wszystkim kupują je z tego względu, że dzięki niej w pokoju jest czyściej. Jednak akwaria utrudniają też przepływ powietrza, którym oddycha królik. Tak, więc akwariom dla rybek mówimy tak, a akwariom dla królików zdecydowane nie! Kiedy już wybieramy właściwą klatkę to uwzględniamy przede wszystkim wielkość klatki, wysokość dna klatki, okratowanie i wentylację. Ważne jest także by klatka była poręczna i łatwo się ją czyściło. Zdecydowanie wygodniejsze są klatki, w których wanienka denna ma wysokość koło 10 centymetrów. Wtedy nie musimy się aż tak bardzo męczyć ze sprzątaniem. Minimalne wymiary klatki to około 100 cm długości, 50 cm szerokości oraz 40 cm wysokości, bo przy takich rozmiarach królik może swobodnie się poruszać i nic go nie krępuje. Dno powinniśmy wyłożyć ligniną, sianem lub słomą. To najlepsze rozwiązanie. Najlepszym rozwiązaniem jest klatka, która ma wejście otwierane na bok lub całkowicie wyjmowane, gdyż takie otwierane na dół może spowodować to, że królik wchodząc do niej może skaleczyć łapkę. W klatce powinna znaleźć się też kuweta (króliki zazwyczaj załatwiają swoje potrzeby w stałym miejscu, wiec tam powinna być ona umieszczona). Najlepiej, aby do kuwety wsypany był żwirek (taki żwirek znajdziemy w każdym sklepie zoologicznym).  Pamiętajmy też o odpowiednim wyposażeniu klatki przede wszystkim w miseczkę z jedzeniem i poidełko.

Ważne jest też utrzymanie czystości. Klatkę należy czyścić, co najmniej raz w tygodniu, żeby pozbyć się kurzu i bakterii, ale także, aby wymienić sianko (bądź też, co innego) na nowe. Jeśli kuwetę wyłożymy żwirkiem, to trzeba go wymieniać około dwóch razy w tygodniu, jeśli zaś papierowymi ręcznikami, to trzeba wymieniać je na bieżąco. Oczywiście, jeśli chodzi o jedzenie i wodę, to należy wymieniać je codziennie. To najlepsze rozwiązanie. No i oczywiście także miseczkę i poidełko trzeba dokładnie wyczyścić.

To chyba wszystko, jeśli chodzi o domek naszego pupila. Pamiętajmy przede wszystkim, że domek to nie tylko jego klatka, lecz także cały obszar, w którym królik się porusza. Uważajmy na królika i stwórzmy mu jak najlepsze warunki do życia.

3 Responses “Jaki wybrać domek?”

  • Zuza:

    mój krolik kiedyś przegryzł kable, był TRZASK i zabrakło prądu w całym bloku, a on sobie wychodzi jakby nigdy nic! :D

  • Viki:

    Mój królik ma swój pokój, nigdy nie ma zamkniejtej klatki. Specjalnie zrobiłam mu tam miejsce, ma tam klatke, dywan, multum domków z kocyków, kije do gryzienia, półkę do leżenia, dziecięce łóżko bez krat, na wys. 20 cm do spania, przeszkody itd ;D
    Ma tak jak w raju ! Oczywiście nie ma kabli ani żadnych innych niebezpiecznych, a pod łóżkiem nie przezywa bo jest przykłóta deska ;)

  • lula:

    polecam duże klatki, i często wypuszczać królika tak by sobie pobiegał