Choroby uszu

Choroby uszu

Pierwszą chorobą, która może zaatakować uszy naszego królika jest zapalenie ucha. W sumie tę chorobę możemy podzielić na trzy tj. zapalenie ucha zewnętrznego, zapalenia ucha środkowego i zapalenie ucha wewnętrznego. Zacznijmy od zapalenia ucha zewnętrznego (czyli tej części ucha, którą jesteśmy w stanie zauważyć). Najczęstszymi objawami tej choroby jest przekrzywiona głowa królika, potrząsanie głową oraz drapanie uszu. Jeżeli zauważymy takie objawy to może znaczyć, że królik choruje na to właśnie zapalenie. Oczywiście nie powinniśmy leczyć go samemu, trzeba niezwłocznie udać się do weterynarza. Przyczynami takiej choroby mogą być:

  • pasożyty,
  • ciało obce w uchu naszego pupila,
  • grzyby
  • bakterie.

Następną chorobą związaną z zapaleniem ucha jest zapalenie ucha środkowego. Jest to oczywiście cześć narządu słuchu znajdująca się za błoną bębenkową. Zadaniem tej części ucha jest przenoszenie dźwięków z ucha zewnętrznego dalej. Objawy zapalenia ucha środkowego mogą w zasadzie nie różnić się od zapalenia ucha zewnętrznego. Królika zaczyna wtedy potrząsać głową, przechyla ja nienaturalnie, traci apetyt oraz jest markotny. Można łatwo zauważyć, że odczuwa on dotkliwy ból. Zdarzają się przypadki, że można zaobserwować wyciek wydzieliny ropnej z ucha. Oczywiście leczenie zawsze odbywa się pod opieką lekarza weterynarii, który najlepiej wie, jak wyleczyć królika z takich chorób. Nie podawajmy królikowi lekarstw zakupionych „na własną rękę”, gdyż to może tylko zaszkodzić królikowi.

Ostatnie w kolejności jest zapalenie ucha wewnętrznego. Ta cześć ucha znajduje się bliżej mózgu i jest odpowiedzialna za równowagę. W tym przypadku objawy są neurologiczne: oczopląs, przechylenie głowy królika, kręcenie się w kółko, problemy z utrzymaniem równowagi, jak i brak apetytu. Zapalenie tej części ucha jest najtrudniejsze do wyleczenia (leczenie trwa od dwóch do sześciu tygodni). Najczęściej podawane są w tym przypadku antybiotyki, które powinny doprowadzić do polepszenia się stanu zdrowotnego naszego pupila. Jeżeli nie ma on apetytu, to należy go dokarmiać.

 

Drugą chorobą, która jest dość częstą chorobą u królików, jest świerzb uszny. Jest to choroba pasożytnicza. Do zakażenia może dojść przez bezpośredni kontakt ze zwierzęciem zakażonym lub też pośrednio przez sprzęty, którymi otacza się królik, odzież czy klatkę. Możliwe jest też zarażenie się od psa czy kota (chociaż one są tylko nosicielami). Pasożyt zagnieżdża się w uchu i żywi się wydzieliną, krwią oraz płynem tkankowym. Oczywiście aby rozpoznać tę chorobę trzeba dobrze przyjrzeć się naszemu uszatkowi. Jeżeli potrząsa uszami, ma przechyloną głowę, często drapie się po uszach, na jego uchu pojawiła się brązowo-czarna wydzielina lub jeśli z jego uszu czuć nieprzyjemny zapach, to znak, że z naszym pupilem jest źle. Co zrobić, aby nasz królik nie zachorował na tę chorobę? Po pierwsze zapewnić mu dobre warunki (chodzi o czystość oraz regularne odżywianie go), trzeba także robić mu kontrole uszu, aby upewnić się, ze wszystko jest z nimi w porządku.  Kiedy jednak stwierdzimy, że królik jest chory i lekarz weterynarii także to potwierdzi, to trzeba poddać królika leczeniu.

 

uszy2

Może trafić nam się także królik, który straci słuch lub już urodził się głuchy. Taki królik nie jest niezdolny do życia… co prawda nie słyszy, ale odczuwa drgania podłogi oraz czuje zapach. Można go nauczyć, aby przychodził na dany znak. Takiemu zwierzęciu nie przeszkadza hałas ani żadne odgłosy. Nie należy go jednak znienacka zachodzić od tyłu, gdyż królik może wpaść w panię. Najlepiej wcześniej tupnąć lub mocniej stąpać po podłodze.

 

Pamiętajmy, że te choroby uszu są groźne i nieleczone mogą doprowadzić do tego, ze królik straci słuch lub też nie wyjdzie z tej choroby. Trzeba uważać na niego i troskliwie się nim zajmować. Szybka reakcja jest bardzo ważna i może uratować życie naszego przyjaciela, dlatego nie zwlekajmy z podjęciem decyzji o wizycie u weterynarza, bo to może być tragiczne w skutkach.