Żółw

Żółw

Na początku zaczniemy analizować hodowlę żółwia. Najczęściej jeśli mowa o hodowcach to zazwyczaj o osobach, które hodują kilka żółwi czy też jakąś grupkę, następnie zajmują się rozmnażaniem ich, aby było ich coraz więcej, jednak czasem dochodzi do rozmnażania ze sobą niespokrewnionych ze sobą gatunków, różnych wiekowo czy też innego typu rozwoju, jednak wcale nie przeszkadza to w dalszym rozwoju żółwi. Dlatego też spokojnie możemy stwierdzić, że osoby, które w takich sposób powiększają ten gatunek znają się na hodowli żółwia. Zazwyczaj hodowcy sprzedają i rozpowszechniają młode żółwie czasem nawet tuż po ich „narodzinach”. Jednak sprzedający bardzo troszczą się o to, żeby ich „wychowanki” trafili w dobre ręce, wynika to z własnej miłości do tych zwierząt. Przywiązują uwagę do każdego szczegółu, by gatunek nadal mógł się rozwijać i by miał dobre i sprzyjające warunki ku temu. Od takiego hodowcy spokojnie możemy zakupić pociechę, ponieważ mamy pewność, że dbał on tak o żółwia jak my byśmy chcieli teraz dbać, gdy go nabyjemy. Źle jest trafić właśnie na pseudohodowców, którzy w ogóle nie są zainteresowani jak będzie wyglądała dalsza egzystencja tego zwierzaka. Tacy ludzie kompletnie nie przywiązują uwagi, do tego jak był traktowany i karmiony przedtem, mało ważne też jest dla nich zdrowie żółwia. A czy my chcielibyśmy dostać właśnie takiego, chorego czy słabego, źle wyhodowanego żółwia? Pewne jest, że nie, a dla takich ludzi liczą się takie rzeczy jak minimalizacja kosztów czy też zdobyte zyski. Najczęściej możemy też usłyszeć, o tym, że traktują zwierzęta po prostu jak „zabawki”, samo to mówi przez siebie, że wcale nie jest to odpowiedni „produkt” do kupienia. Zabawka jak dla każdego brzmi dość zużycie, więc nie do końca zdrowo. Pomijając już pseudohodowców, na których miejmy nadzieje nie trafimy, możemy trafić też na spekulantów, którzy ponoć chcą traktować bardzo dobrze gady i troszczą się o nie, starają się robić wszystko by żółw był zdrowy i szczęśliwy, robią wszystko a czasem nawet za dużo i w tym pojawia się problem. Niestety chcą zrobić tak wiele, że czasem przesadzają, albo po prostu nie zdają sobie sprawy z tego jak tak naprawdę powinna wyglądać hodowla żółwia. To jest chyba najgorsza sprawa, ponieważ my w nadziei zakupimy żółwia, który ponoć był dobrze traktowany, miał właściwe miejsce przechowywania, a co najważniejsze nigdy nie chorował, no właśnie i tak do końca to nie wiemy czy jest to wszystko prawdą, ponieważ być może ta osoba, która „hodowała” to zwierzę sama nie zdawała sobie sprawy z tego, jak bardzo je męczy czy też powoduje, że jest chore, a nie miała świadomości tego. Osoby które hodują takiego zwierzaka, powinny mieć ogromne pojęcie o wszystkim związanym z nim, bo jest to zwierzę, które wymaga wiele poświęcenie czasu i wiedzy. Dlatego miejmy nadzieję, że na spekulantów też nigdy nie traficie. Co do cen wieku żółwia to musimy pamiętać o tym, że lepiej nie kupować zbyt młodego żółwia, ponieważ może on łatwiej zachorować, co może powodować przedwczesną śmierć, jednak te młodsze, a nawet noworodki są tańsze o tych starszych osobników.

Komentarze: “Żółw”