Wiremia wiosenna

Wiremia wiosenna to choroba dotykająca głównie ryby karpiowe. Jest to ostra i bardzo zaraźliwa infekcja wirusowo bakteryjna. Jedyną możliwością przedostania się tej choroby do naszego zbiornika jest przedostanie się jej wraz z nowymi zainfekowanymi rybami. Każda ryba, która przeszła już tę chorobę staje się przez całe życie nosicielem wirusów, jednocześnie jednak jest ona odporna na zachorowanie. Dopóki temperatura w zbiorniku przekracza dwadzieścia stopni Celsjusza, choroba ta nie pojawia się, gdyż nie ma ona możliwości bytu.

Wirusy wiremii wiosennej uaktywniają się jesienią, gdy temperatury spadają. Wszystkie ryby, które są nosicielami, nie zapadają wtedy na tę chorobę, jednak wydalają jej wirusy w kale oraz w moczu. Niejasne jest jednak w jaki sposób wirusy te przedostają się do reszty ryb. Przypuszczeniem jedynie jest fakt, jakoby ryby przedostawały się do krwiobiegu poprzez skrzela. Pewnym jest, iż przenoszone są one zarówno przez splewkę jak i pijawki. Przy całkowicie niskich temperaturach wirusy te mnożą się słabo, natomiast zimą są zupełnie nieaktywne. Dopiero wiosną, gdy temperatura wzrasta a system immunologiczny ryb jest wyraźnie osłabiony, wirusy rozpoczynają masowe rozmnażanie. Jeżeli nie zdecydujemy się na podjęcie żadnych działań zaradczych, może się to zakończyć padnięciem większości ryb w przeciągu jedynie kilku tygodni.

Profilaktycznie, kiedy temperatury znajdują się pomiędzy dwunastoma a piętnastoma stopniami Celsjusza (wiosną) należy uzdatnić wodę raz w tygodniu przez trzy tygodnie za pomocą specjalnego preparatu. Najczęstsze symptomy wiremii wiosennej to:

  • Gromadzenie się ryb w strumieniu wody wypływającej z ujścia filtra,
  • Pływanie ryb w sposób niekontrolowany,
  • Zaburzenia równowagi,
  • Przekrwienia w kształcie punktów na skórze, skrzelach i u nasady płetw, które szybko się powiększają,
  • Skrzela wydają się blade po podniesieniu płytek,
  • Wzdęcie ciała,
  • Wytrzeszcz oczu,
  • Zatkanie odbytu,
  • Wydalanie śluzowego kału.

 

Przy temperaturze powyżej dwudziestu stopni Celsjusza choroba ta zaczyna się cofać, natomiast powyżej dwudziestu pięciu stopni Celsjusza wszelkie przypadki śmiertelne zanikają. Im wcześniej uda nam się rozpoznać wybuch choroby, tym bardziej prawdopodobne staje się pokonanie jej. Do dzisiejszego dnia nie udało się stworzyć lekarstwa, które zabijałoby aktywne wirusy w rybie. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest stopniowe podniesienie wody do temperatury około dwudziestu – dwudziestu dwóch stopni Celsjusza, w przeciągu dwudziestu czterech godzin. Ryby nie powinny szybko powrócić powrotem do niskiej temperatury wody. Należy pamiętać, że wiremia wiosenna jest chorobą bardzo zaraźliwą, a przy niskiej temperaturze rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie. Może ona doprowadzić do śmierci wielu ryb. Dlatego podczas kuracji ryb należy odłączyć je od innych i przenieść do osobnego zbiornika. Pamiętajmy, iż wczesne wykrycie choroby w dużej mierze decyduje o naszym sukcesie bądź porażce.