Wybór zbiornika

Każdy kiedyś zaczynał swoją przygodę z akwarystyką. Jak wszyscy doskonale wiedzą – początki bywają trudne. Jednak jeśli dobrze zaczniemy, kontynuacja będzie dla nas czymś bardzo przyjemnym, a efekty na pewno mile nas zaskoczą. Tak więc od czego powinniśmy zacząć? Oczywiście od założenia akwarium. Zakładając je pamiętajmy, że ryby słodkowodne wymagają od nas stałej opieki. Głównie jeżeli chodzi o czyszczenie zbiornika przynajmniej raz w tygodniu. Jest to stanowcze minimum. Koniecznością jest również doglądanie stanu rybek przez co najmniej kilkanaście minut dziennie. Wiele osób uważa, że ryby wystarczy nakarmić i pozostawić same sobie. Jest to ogromny błąd, gdyż tak jak wszystkie inne zwierzęta, wymagają one naszej opieki. Jeżeli jesteśmy już w stu procentach zdecydowani na założenie akwarium, zacznijmy od wyboru zbiornika. Co to właściwie jest?

Otóż zbiornikiem akwariowym można określić pojemnik/naczynie, w którym akwarysta stara się odtworzyć naturalne, egzotyczne środowisko ryb. Te mogą przyjmować różne kształty, charakteryzować się odmiennymi wymiarami oraz pojemnościami. Ja osobiście polecam zaopatrzenie się w nowy baniaczek w największych rozmiarach na jakie nas stać. Duże akwarium ma o wiele większą bezwładność pod względem wahań biologicznych, aniżeli małe. Wpływa to bezpośrednio na stan wody i jej parametrów oraz bakterii. Im mniejsze jest nasze akwarium, tym większe jest stężenie azotanów i azotynów w wodzie. Na sam początek najlepszym wyborem będzie 60l lub 72l. i powyżej. Jeżeli mimo wszystko nie stać nas na zakup tak dużego akwarium, absolutnym rozsądnym minimum staje się 45l. Bez znaczenia jest, czy akwarium będzie miało profilowaną czołową ściankę, czy nie. Jest to zależne jedynie od naszego widzimisię. Nie polecam żadnych „pojemniczków” własnej roboty, kul lub podobnych zbiorników. W takim przypadku wymiana wody będzie doprowadzała do spustoszenia, a ryby będą czuły się źle, zarówno jeśli chodzi o rozmiary, jak i warunki. Może to doprowadzić nawet do ich zejścia.

Obecnie mamy bardzo duży wybór zbiorników akwariowych, więc nie powinno być dla nas problemem wybranie czegoś odpowiedniego dla siebie. Kiedyś dostępne były wyłącznie ramowe (skrzynkowe), których szkielet budowały stalowe ramy  oraz zbiorniki odlewane w pełni ze szkła tzw. wanny, nie klejone. Dziś sytuacja wygląda zgoła inaczej. Dostęp do różnych akwariów nie stanowi już problemu, ale w przypadku tych największych cena nadal może być dla wielu osób zaporowa. Dzisiejsze zbiorniki ze szkła klejonego są zdecydowanie wytrzymalsze od tych jeszcze sprzed dwudziestu czy trzydziestu lat. Ich żywotność jest często nawet do czterech razy dłuższa.  Zbiorniki akwariowe ze względu na kształt możemy podzielić na zbiorniki kuliste oraz prostopadłościenne. Nie oznacza to, iż nie występują także inne formy, chodź te ze względów praktycznych stanowią znaczną większość i dominują na rynku. W tym miejscu należy nadmienić także, że część akwarystów, próbując zminimalizować koszta zakupu odpowiedniego zbiornika stara się go zamienić np. szklanymi naczyniami po napojach, czy nawet plastikowymi pojemnikami po artykułach spożywczych. Te oczywiście nigdy nie powinny stanowić stałego miejsca zamieszkania dla naszych podopiecznych.  Prawdopodobnie duża część osób opowie się, że szklana kula nie powinna być formą zbiornika akwariowego. Tutaj przynajmniej w części zgodzę się z tą powszechną opinią. Oczywistym jest, że kula nie zapewni odpowiednich warunków do życia dla przeciętnej ryby, jednak może stanowić chwilowe miejsce do przechowywania nowonarodzonego narybku lub budować swoistą izolatkę, służącą do obserwacji chorej jednostki. W wielu mieszkaniach jest wykorzystywana także jako małe krewetkarium lub pojemnik do rozmnażania roślin. Wszystko zależy zatem od przeznaczenia i świadomości hodowcy.  Stanowczo należy podkreślić, że: Szklana kula nie może być wykorzystywana jako stałe miejsce zamieszkania dorosłych ryb! Jest zbyt mała. Ryby żyjąc w takim zbiorniku są w wielu przypadkach  zestresowane, a mała odporność na wody i na wahania biologiczne nie zapewni naturalnych warunków dla naszych podopiecznych.

Ostatnim ważnym zagadnieniem jest odpowiedni wybór lokalizacji dla akwarium. Wybór lokacji w naszym domu jest rzeczą niezmiernie ważną. Przede wszystkim nie możemy kierować się jedynie własnymi upodobaniami. Gdzie powinniśmy więc postawić zbiornik? Otóż jak najdalej od okna i światła dziennego, gdyż promienie słoneczne mają negatywny wpływ na baniaczek. W żadnym wypadku nie powinien on stać na oknie! W momencie, kiedy akwarium narażone jest na silne słońce, pewnym jest iż będą pojawiać się okresowe zakwity wody, wahania temperatury oraz pH. Oczywistym jest również, iż zbiornik nie powinien stać w zasięgu otwieranych drzwi bądź okien, które mogą uszkodzić nasze akwarium.