Czyszczenie zbiornika

Czyszczenie akwarium jest zmorą wielu akwarystów, w szczególności tych początkujących. Zadanie to wydaje się być bardzo trudne, choć w rzeczywistości jest to rzecz zupełnie nie skomplikowana, zajmująca niedużą ilość naszego czasu. Na samym początku wielu z nas może mieć z tym problemy, jednakże wraz z wprawą zaczynają one zupełnie zanikać. Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, by nasz zbiornik był czyszczony mniej więcej raz w tygodniu.

Pomimo tego, iż wielu z nas czyszczenie zbiornika akwarystycznego kojarzy się głównie z wymianą wody, to nie od tej czynności powinniśmy rozpocząć nasze porządki. Oczywiście, jest to ważne, jednak dopiero w późniejszych stadiach. Na samym początku warto przyjrzeć się bliżej tak zwanemu mechanicznemu czyszczeniu szyb, roślin oraz innych elementów zbiornika akwariowego. By czyszczenie takie zostało wykonane prawidłowo dobrze jest zaopatrzyć się w czyścik do szyb, bądź też szczoteczkę. Akcesoria takie dostępne są w sklepach akwarystycznych, które oferują nam naprawdę szeroki wybór sprzętu. Tak więc jak zacząć? Na początek najlepiej jest oczyścić ścianki akwarium z glonów, jeżeli takowe „zamieszkują” nasz zbiornik. Jeżeli nie posiadamy akwarium profilowanego czynność tę możemy wykonać przy użyciu żyletki. Jednak nigdy i pod żadnym pozorem nie możemy użyć żyletki w zbiorniku profilowanym.

Kolejnym ważnym krokiem jest oczyszczenie naszych roślin z glonów, które często się na nich osadzają. Sprawa jest najprostsza w momencie, gdy nasze rośliny posiadają duże liście. W takim przypadku wystarczy pocierać liście opuszkami palców, do czasu gdy zielone szkodniki zostaną przez nas usunięte. Z doświadczenia jednak wiem, że zdecydowanie większa liczba akwarystów decyduje się na rośliny delikatniejsze, posiadające drobne liście i cienkie łodygi. W takiej sytuacji jesteśmy skazani na ucięcie tej części rośliny, która została obsadzona przez glony. Te zielone szkodniki stają się największym problemem, jeśli jako miejsce swojego pobytu wybiorą mchy. Jest niemalże pewnym, iż w takim przypadku sami sobie z nimi nie poradzimy. Mogą nam w tym pomóc na przykład krewetki. Ewentualnie możemy skorzystać z pomocy różnych specyfików chemicznych, których szeroką gamę możemy nabyć w sklepach zoologicznych.

Następnie powinniśmy zająć się czyszczeniem samego dna naszego zbiornika. Do tego zadania potrzebujemy specjalnego sprzętu, który jest dostępny w wielu sklepach. Są to w głównej mierze pompki samozasysające, a także manualne. Najlepszym wyborem jednak są tradycyjne odmulacze, choć obecnie wielu akwarystów decyduje się na rozmaite narzędzia, których celem jest wychwycenie odchodów, a następnie zatrzymanie je na odpowiednich filtrach. W przypadku odmulaczy sprawa jest o tyle prosta, iż wystarczy zassać wodę, a następnie przemieścić ją do innego naczynia. Czynność tę wykonujemy zruszając dno zbiornika. Jednak musimy wykonywać to ostrożnie, by w konsekwencji nie uszkodzić dna. Dobrym wyjściem jest pomaganie sobie drugą ręką. Warto również zaznaczyć, iż uszkodzenie dna ma miejsce najczęściej, jeśli jest ono pokryte piaskiem kwarcowym. Pamiętajmy, iż tym sposobem możemy usunąć z dna akwarium nie więcej niż trzydzieści procent ogólnego litrażu.

Właśnie teraz możemy przejść do wymiany wody. Niestety nie jest to czynność tak prosta, na jaką wygląda. Musimy pamiętać, że wymieniając ponad pięćdziesiąt procent wody doprowadzamy do zachwiania środowiska ryb. W konsekwencji może to skutkować masowym śnięciem, a tego przecież byśmy nie chcieli. Jeżeli nasz zbiornik akwariowy nie jest olbrzymich rozmiarów woda powinna być regularnie podmieniana na świeżą w ilości jedynie trzydziestu procent. Dzięki temu nasze akwarium zostanie ocalone przed wszelkimi wahaniami związanymi z florą bakteryjną, jednocześnie zapewniając zapas, który będzie mógł zostać usunięty wraz z odchodami oraz rozkładającymi się resztkami jedzenia. To teraz najważniejsze. W jaki sposób powinniśmy przygotować się do procesu wymiany wody? Otóż nie jest to nic trudnego. Na samym początku powinniśmy przygotować sobie wolne naczynie. Owe naczynie powinno zostać wypełnione odpowiednią ilością wody. Do tego zadania najlepiej użyć słuchawki od prysznica, z racji tego iż strumyki, które z niej płyną znajdują się pod wysokim ciśnieniem. Pozwoli nam to na usunięcie części chloru z wody. Pod żadnym pozorem  nie wymieniamy wody od razu! Naczynie, przygotowane przez w ten sposób, koniecznie musi odstać około dwanaście godzin. Jedynym wyjściem na natychmiastową wymianę wody jest użycie uzdatniacza, który w takim przypadku powinien zostać dodany do naczynia w czasie nalewania wody. Jest to jednak metoda sztuczna, która nie cieszy się dużą popularnością wśród akwarystów. Jestem zdania, iż lepiej jest skorzystać z metod naturalnych i odczekać te kilkanaście godzin, dzięki temu nasze ryby będą w zdecydowanie lepszej kondycji zdrowotnej. Następnym krokiem w wymianie wody jest odmulenie dna. Po wykonaniu tej czynności stara woda może zostać zlana i uzupełniona o wodę świeżą. Jednak, po raz kolejny powtarzam, wymianie nie może ulec więcej niż trzydzieści procent wody całego zbiornika. Jeżeli martwimy się o dobro naszych roślin, by nie uległy one zniszczeniu, wiadro może zostać uniesione powyżej poziomu akwarium, a następnie jego zawartość powinna zostać spuszczona tylko i wyłącznie przy użyciu gumowego węża.

Ostatnią bardzo ważną czynnością jest czyszczenie filtra akwariowego. O czynności tej nie możemy zapomnieć. Filtr pod żadnym pozorem nie może być czyszczony „na powietrzu”. Najlepszym wyjściem jest mycie go w wodzie, która została przez nas odlana ze zbiornika (na przykład w trakcie wymiany wody). Pamiętajmy także by nie był on myty pod bieżącą wodą. Jest to bardzo ważne, z racji tego że bieżąca woda zawiera chlor, który jak dobrze wiemy zabija wszelkie bakterie nitryfikacyjne. Bakterie te odpowiedzialne są za utrzymanie biologicznej stabilizacji w naszym zbiorniku, stąd nie może ich w nim zabraknąć. Przed umyciem filtra powinniśmy zorientować się czy jest to filtr wewnętrzny czy zewnętrzny. Pomimo tego, że sprawa mycia wygląda zdecydowanie podobnie, są niewielkie różnice, których powinniśmy przestrzegać. W przypadku filtra wewnętrznego- powinien on być płukany tak długo, dopóki woda w której jest on myty przestanie przybierać jasnobrązową barwę. W momencie, kiedy przestanie on barwić wodę, czyszczenie możemy uznać za zakończone. Największą zmorą w trakcie czyszczenia filtrów są wszelkie szczeliny, których niestety mają one sporo. Do takowego czyszczenia najlepiej jest użyć patyczków bądź zapałek, na które wcześniej nawiniemy watę lub gazę. Jeżeli zaś posiadamy filtr zewnętrzny, pomimo tego że sytuacja mycia wygląda bardzo podobnie, powinniśmy zwrócić uwagę na odpowiednią wymianę wkładów biologicznych. Ceramika, czyli część filtra służąca zagnieżdżaniu się bakterii nitryfikacyjnych, nie powinna być wymienia nazbyt często. Najlepiej jest po prostu przepłukiwać ją czystą wodą i zmieniać tylko i wyłącznie w razie konieczności.

Są to wszystkie najważniejsze punkty związane z czyszczeniem zbiornika. Jak sami widzicie nie ma tego zbyt dużo, dlatego warto przyjrzeć się temu bliżej i raz na zawsze skończyć z przekonaniem, jakoby mycie akwarium było rzeczą straszną i niewykonalną. W momencie, kiedy dojdziecie do wprawy, czynność ta zajmuje najwięcej około pół godziny. Pamiętajmy, że akwarium musi być stale czyszczone, z racji tego iż ma to bezpośredni wpływ na zdrowie i prawidłowy rozwój naszych ryb, a także na ich komfort i długość życia. Są to nasze zwierzęta, o które musimy dbać najlepiej jak tylko potrafimy.